WA(RZ)NIAKI – startujemy!

WA(RZ)NIAKI – startujemy!

Epidemia nadwagi i otyłości stała się problemem XXI wieku. Dotyka ona dorosłych, dzieci, a nawet niemowlęta. Pomimo powszechnego dostępu do wiedzy, coraz lepszej dostępności zdrowej żywności a przede wszystkim większej świadomości, jak odpowiednie żywienie wpływa na nasze zdrowie, liczba osób z nadwagą i otyłością rośnie z roku na rok. Ludzie mają świadomość, ale nie umieją jej wykorzystać w praktyce? Czy wybór wysoko przetworzonej i niezbyt korzystnej dla nas żywności jest po prostu łatwiejszy, szybszy i w rozumieniu niektórych smaczniejszy? Mimo że Polska zrobiła bardzo duży krok naprzód w kształtowaniu tzw. kultury zdrowotnej, to nadal większość z nas wybiera dania tłuste, słone i smażone, aby potem połknąć tabletkę na nadciśnienie, wysoki cholesterol czy zgagę.

A ja chciałabym „tupnąć nogą” i powiedzieć NIE! Dobre odżywanie poprawia jakość życia. I tego należy nauczyć dzieci, nastolatków i dorosłych. Powinny wiedzieć, że zanim sięgną po suplement, lek czy kolejną modną i niskokaloryczną dietę powinny się zastanowić, co wkładają sobie na talerz i co mogą w tej kwestii zmienić. Nie ma idealnej diety dla wszystkich. Należy w zbilansowany sposób dostarczać organizmowi wszystkiego, co potrzebuje. Uważam, że każdy może się nauczyć jeść zdrowo, bez względu na wiek, status społeczny czy kwestie finansowe. To inwestycja w siebie i w swoich najbliższych.

Odpowiedzcie sobie na poniższe pytania:

  • Czy w waszym codziennym menu znajduje się minimum 5 porcji warzyw i owoców?
  • Jak urozmaicona jest Wasza dieta? Wykorzystujecie cały czas te same produkty?
  • Czy często decydujecie się na wysoko przetworzoną żywność typu fast food, słodycze, słone przekąski?
  • Jak często chorujecie?
  • Masz nadwagę lub jesteś osobą otyłą?
  • Cierpisz na chorobę przewlekłą np. cukrzycę, nadciśnienie, miażdżycę lub inne?
  • Jak wygląda Twoja aktywność fizyczna?
  • Twoje samopoczucie jest na najwyższym poziomie?
  • Jak często proponujesz swoim dzieciom warzywa i owoce?
  • Czy Twoje dziecko ma problemy z koncentracją, jest zmęczone lub je bardzo monotonnie?
  • Czy jesteś zadowolony z aktualnego stanu Twojego zdrowia i kondycji fizycznej?

Uważam, że jeśli chcemy, aby nasze dzieci jadły lepiej, niż do tej pory, mniej chorowały i miały więcej energii to powinniśmy zacząć od nas samych, czyli dorosłych dających im przykład. Budowanie prawidłowych nawyków to proces, na który składa się wiele czynników. To nie tylko zjadanie przez dziecko tego, co podamy mu na talerzu.

W najbliższych miesiącach chcę przeprowadzić Was i Wasze dzieci przez świat dobrego odżywiania. Będą artykuły, kolaże informacyjne, odpowiedzi na Wasze pytania. Pojawią się także wywiady z inspirującymi mamami, które prowadzą dzieci przez świat zdrowej diety. Pokaże Wam, co ja jadam na co dzień, co proponuję mojej córce oraz podzielę się z Wami moimi przemyśleniami dotyczącymi odżywiania i kultury zdrowotnej.

Projekt WA(RZ)NIAKI ma być podpowiedzią, co powinno być traktowane priorytetowo w żywieniu. A co to dokładnie jest? Oczywiście, że warzywa i owoce! Nie bez powodu nowa „Piramida Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej” opracowana przez ekspertów Instytutu Żywności i Żywienia ma w podstawie, poza aktywnością fizyczną, właśnie warzywa i owoce. Jednocześnie jest to grupa żywności, z którą większość z nas ma największy problem. Nie pozwólmy, aby nasze dzieci dorastały, nie znając większości warzyw i owoców.

Chciałabym, aby projekt WA(RZ)NIAKI trafiał jak najbardziej w Wasze potrzeby. W związku z tym piszcie do mnie, jakie są Wasze rodzinne problemy żywieniowe! Czekam na Wasze pytania!

Jeśli chcesz się pochwalić, jak Twoja rodzina spożywa warzywa i owoce – oznacz się za pomocą #warzniaki na FB lub Instagramie!



8 thoughts on “WA(RZ)NIAKI – startujemy!”

  • Ważny temat, a jak się odnosisz do dziecięcego wegetarianizmu? Czy uważasz, że możliwe jest zdrowe dziecko, które nie jada mięsa pod żadną p[ostacią?

    • Akurat sama preferuję dietę wegetariańską więc temat jest mi bliski. Jeśli dziecko jest odżywiane w sposób zbilansowany i urozmaicony to nie ma problemu z dostarczeniem wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Ja czasami ubolewam nad tym, że moje dziecko je mięso, ale skoro je lubi to raz w tygodniu mogę je dla niej przygotować. Przez pozostałe dni w tygodniu jest na diecie bezmięsnej, bo jada to co ja 🙂 Wege-dzieci prowadzone przez świadomych rodziców z reguły jedzą o wiele bardziej zdrowo niż dzieci żywione dietą standardową.

  • Ja jestem typem mięsożernym, pewnie dlatego w diecie moich dzieci bylo wszystko. Na szczęście nie sa otyłe:-) Ale nie jadały fastfoodów, ani przekąsek, zawsze w domu dobry obiad (z mięsem 6x w tygodniu) i bez dojadania słodkiego.

    • Absolutnie nie neguje mięsa w diecie dzieci. Jeśli rodzice jedzą to dziecko też powinno jeść. Chyba, że samo odmawia, bo np. nie lubi. Ale właśnie o to chodzi, aby był ten posiłek domowy z dobrych jakościowo składników, przygotowany “z miłością”, zjedzony w dobrym towarzystwie rodziny. Żeby nie zastępować obecności rodzica tabletem czy tv.

  • Mój syn z owocami nie ma żadnego problemu, warzywa ma wybrane które lubi. Jednak zawsze podtykam mu nowości 😉 Aktualnie pracuję nad urozmaiceniem naszego jadłospisu 😉

  • Boszsz ile ja otyłych dzieci widziałam w te wakacjem obstawionych śmieciowym żarciem, kolejną porcją frytek n aobiad.

    W domu pilnujemy jedzenia domowego, bez cukru, z dużą ilością warzyw i owoców

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *